Przejdź do głównej treści

Święta bez wyrzutów sumienia - jak jeść z głową i sercem?

Święta to czas dla serca i duszy, a nie egzamin z silnej woli. Poznaj sposoby na spokojne święta.

Za oknem coraz szybciej zapada zmierzch, w sklepach słychać już Last Christmas, a w głowie… no właśnie. Czy w Twojej głowie zamiast spokoju i radości pojawia się cichy głos: „Tyle jedzenia… i czy nie przytyję?”, „Czy powinnam zrezygnować z sernika?”, „Od stycznia dieta”?

Zatrzymajmy się tu na chwilę. Wierzę, że Święta to czas dla serca i duszy, a nie egzamin z silnej woli. W psychodietetyce często powtarzamy: to nie jeden wigilijny posiłek sprawia, że tyjemy, tak jak jedna sałatka nie sprawia, że chudniemy.

Dziś chcę Cię zaprosić do spędzenia tych Świąt inaczej – bez liczenia kalorii, bez presji, ale z szacunkiem do swojego ciała.

Dlaczego „zakazany owoc” smakuje najlepiej?

Największą pułapką, w jaką wpadamy przed Świętami, jest myślenie „wszystko albo nic”. Często przez cały dzień (lub nawet tydzień!) ograniczamy jedzenie, „oszczędzając miejsce” na kolację wigilijną. Efekt? Siadamy do stołu z wilczym głodem. Wtedy nasz mózg instynktownie wyłącza hamulce, a my jemy o wiele więcej, niż potrzebujemy, kończąc z bólem brzucha i poczuciem winy.

Zasada jest prosta:

Kiedy zdejmujesz z jedzenia etykietkę „zakazane” lub „tuczące”, traci ono swoją magiczną moc kuszenia.

Spróbuj w te Święta podejścia: Mogę zjeść wszystko, na co mam ochotę. Naprawdę! Kiedy wiesz, że możesz zjeść pieroga, sernik i sałatkę jarzynową, nie musisz rzucać się na nie, jakby to była ostatnia okazja w życiu. Możesz zjeść mniej, delektować się smakiem i przestać, gdy poczujesz przyjemną sytość.

Świąteczny stół bez presji
Delektuj się smakiem i towarzystwem, a nie tylko kaloriami.

Świąteczny Mindfulness, czyli jak jeść z głową?

Jak to zrobić w praktyce, by spróbować wszystkiego, a nie poczuć się jak „przejedzony balonik”?

4 zasady uważnego jedzenia:

  1. Nie głodź się przed kolacją. Zjedz normalne, lekkie śniadanie i drugie śniadanie. Siadając do Wigilii z umiarkowanym głodem, łatwiej dokonasz świadomych wyborów.
  2. Zasada degustacji. Nałóż sobie na talerz wszystkiego po trochu. Mały kawałek ryby, jeden pieróg, łyżka kapusty. Dzięki temu Twoje zmysły zostaną zaspokojone różnorodnością smaków, a żołądek nie zostanie przeciążony.
  3. Jedz powoli. To brzmi banalnie, ale to klucz do sukcesu. Sygnał „jestem syta” dociera do mózgu z opóźnieniem (nawet 20 minut!). Odkładaj sztućce między kęsami, rozmawiaj z bliskimi, poczuj zapach cynamonu i grzybów.
  4. Wybieraj to, co kochasz. Jeśli nie lubisz kompotu z suszu albo karpia – nie jedz ich tylko dlatego, że „wypada”. Zostaw miejsce na to, co sprawia Ci prawdziwą przyjemność.
Mindfulness przy stole

Ratunek dla brzucha – naturalne wsparcie trawienia

Nawet przy najlepszym nastawieniu, świąteczne potrawy bywają ciężkostrawne – kapusta, grzyby, smażone ryby czy makowiec to wyzwanie dla naszego układu pokarmowego. Jeśli poczujesz, że zjadłaś odrobinę za dużo, nie biczuj się. To się zdarza i jest w porządku.

Zamiast wyrzutów sumienia, zaaplikuj sobie ziołową apteczkę pierwszej pomocy:

Co warto mieć pod ręką?

  • Mięta pieprzowa: Klasyk, który działa rozkurczowo i wspomaga wydzielanie soków żołądkowych. Idealna herbatka po obfitym posiłku.
  • Koper włoski i kminek: Jeśli problemem są wzdęcia (częste po kapuście i grochu), napar z nasion kopru lub kminku przyniesie ulgę.
  • Imbir: Plasterki świeżego imbiru zalane wrzątkiem działają przeciwzapalnie i przyspieszają opróżnianie żołądka.
  • Przyprawy w potrawach: Nie bój się dodawać do dań majeranku, cząbru, gałki muszkatołowej czy cynamonu – one nie tylko budują smak Świąt, ale realnie pomagają trawić tłuszcze.

Ruch dla przyjemności, nie za karę

Kiedy poczujesz ociężałość, najlepszym lekarstwem jest spacer. Ale uwaga – niech to nie będzie „marszobieg na spalenie sernika”. Nie idź na spacer, żeby „odpracować” kalorie. Idź, żeby:

  • pooddychać świeżym, mroźnym powietrzem,
  • pobudzić perystaltykę jelit,
  • popatrzeć na świąteczne iluminacje,
  • oderwać się od stołu i zmienić perspektywę.

Twoje ciało jest mądre

W te Święta życzę Ci przede wszystkim zaufania do siebie. Twoje ciało doskonale wie, ile potrzebuje jedzenia. Jeśli posłuchasz go z uważnością i czułością, zamiast ze strachem i kalkulatorem w ręku, te Święta mogą być nie tylko pyszne, ale i lekkie.

Pamiętaj: jedzenie to tylko jeden z elementów Świąt, a nie ich jedyny sens. Ciesz się bliskością, atmosferą i smakiem – bez winy.

Spokojnych i pysznych Świąt!

Świąteczny nastrój

Bibliografia:

  1. Tribole E., Resch E., Jem intuicyjnie. Rewolucyjny program, który działa, Warszawa 2013.
  2. Chozen Bays J., Uważność w jedzeniu, CoJaNaTo, 2013.
  3. Lamer-Zarawska E., Kowal-Gierczak B., Niedworok J., Fitoterapia i leki roślinne, Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa 2012.
  4. Ogińska-Bulik N., Wiem co jem? Psychologia nadmiernego jedzenia i odchudzania się, Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego, Łódź 2016.